czwartek, 25 września 2014

Mam dość!

Zdecydowanie mam dość!
Nie, nie życia i jego zawiłości.

Mam po dziurki w nosie dość anonimowych komentarzy.
I nie mam na myśli sfrustrowanych gimbusów, tylko tak zwane "boty" zalewające bez umiaru mojego bloga chłamem!

Od dziś, na czas nieokreślony, zamykam możliwość komentowania moich postów osobom anonimowym.

Po ostatnim wpisie miałam coś koło 200 (!) komentarzy od spamerów! Niech spadają na drzewo liście pompować!
U mnie już się nie pożywią!


35 komentarzy:

  1. zgadza się.... coś się dzieje... u mnie też po ostatnim wpisie jakby kto tamę otworzył - spam, za spamem :( blogger odfiltrował na szczęście... ale irytujące to nieco :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - bloger filtruje, ale nawał badziewia na mailu mnie zabija!

      Usuń
  2. Co się u Was dzieje? U mnie od maja ani jeden się nie pojawił, a notki dodaję codziennie...
    Czemu moderowania nie włączycie? To naprawdę działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - moderuję komentarze do postów starszych niż trzy dni. Świeże wpisy są bezbronne :/

      Usuń
    2. tez nie dostaję żadnego spamu, kompletnie. a codziennie nowy post u mnie.

      Usuń
  3. też włączyłam moderowanie bo mnie szlag trafiał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata - nie moderuję - nie dopuszczam anonimów.

      Usuń
  4. A ja się zastanawiam kto moje blogi tak intensywnie przegląda w weekendy, bo w statystyce mam mnóstwo wejśc, co oczywiście nie potwierdza się w komentarzach.
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - ano właśnie! Boty nie mają wolnego :-D

      Usuń
    2. Aniu Anabell - właśnie jesteś jedną z osób, u której spamy moją skrzynkę zalewają. Po każdym komentarzu który zostawiłam i subskrybcję tematu.

      Usuń
  5. mam to samo od ładnych paru miesięcy, na szczęście blogger to filtruje i nic nie muszę usuwać ani moderować, ale jak widzę 2000 wejść w dniu, gdy nic nie dodaję, to od razu wiadomo, że trwa spamerski nalot :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguti - samo spamowanie w obrębie blokad blogera mnie nie irytuje, bo śmiecie trafiają samoistnie do spamu, ale ten nawał na mailu mnie zabił! Jeden wpis + jeden dzień = ponad 200 powiadomień na mailu!

      Usuń
    2. o to też fakt, zupełnie o tym zapomniałam, bo na mailu utworzyłam sobie filtr dla tych wiadomości i też od razu trafiają do kosza

      Usuń
  6. Też już włączyłam moderowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anka - i dobrze! Inaczej nie da się walczyć!

      Usuń
  7. Ja nie dopuszczam anonimów i mam spokój. Jak tylko kiedyś, tak na próbę zgodziłam się na anonimowe komentarze, rzeka spamu się ruszyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko - mnie jest szkoda anonimów, bo mam klika osób, które bardzo lubię, ale nie mają kont na googlach. Ale nie miałam wyjścia. Ile w końcu można znieść spamu na własnym mailu!

      Usuń
  8. Współczuję, mnie dopadają mimo osłon i zapór ;P
    Co poradzić, taki świat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolina - na razie, odpukać mam spokój! Oby tak już zostało na zawsze :-)

      Usuń
  9. U mnie wygladalo to tak, że niektore niespamowe wiadomości też do spamu trafiały. Teraz mam weryfikację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edi - u mnie też tak bywa. Czasem nie sposób jest wyłapać ze spamu te komentarze, których tam nie powinno być. I dzieje się to ze szkodą dla komentatorów niestety...

      Usuń
  10. u mnie tak bylo pare miesiecy temu i tez od tej pory mam blokade anonimow. nie ma innej rady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata - wiem, że nie ma innej rady. Ale i tak mi jest żal, że kilku osobom odcięłam możliwość komentowania :-(

      Usuń
  11. Poczta mailowa u mnie też od jakiegoś czasu wygląda jak śmietnik, to jakiś horror! Pisać cokolwiek się odechciewa! :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krystyno - też tak miałam. Bałam się skrobnąć cokolwiek, bo zaraz ruszała inwazja anonimów.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Kiniu - to może też spróbuj zablokować anonimom dostęp? Póki co, u mnie to się sprawdza.

      Usuń
  13. Nie trzeba moderować, wystarczy dopuścić do komentowania osoby posiadające konto gugle.
    Oczywiście, znaleźć się może jakiś spamer co sobie swoje konto założy, ale póki co ta metoda jest najlepsza.
    Ja osobiście mam dość spamu po subskrybcji tematu u niektórych koleżanek. Dotyczy to wyłącznie osób, które mają możliwość komentowania przez anonimy włączone.
    Moderacja jest dość uciążliwa dla czytających, bo kiedy moderator dopuści w końcu komentarz na świat to mnie się odechciewa dyskusji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kankanko - no właśnie! Idealnie ujęłaś całość. Subskrypcja u osób dopuszczających anonimów równa się spam. A moderacja bieżących komentarzy kojarzy mi mi się, niestety, z cenzurą :/
      I też mnie irytuje to, że nie ma jak podjąć dyskusji, kiedy trzeba czekać na opublikowanie komentarza własnego, czy innej osoby.

      Usuń
  14. Ja od początku mam ustawienie komentowania dla osób z kontem. Po prostu nienawidzę anonimów w żadnej dziedzinie życia. Jeśli natomiast włączam moderowanie komentarzy to z innego powodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. El.- anonim anonimowi nierówny ;-)

      Usuń
  15. Mnie też to dobijało, ale jako, że mam anonimowych, zaprzyjaźnionych komentujących, to mam wyłączone powiadamianie o przychodzących komentarzach. I tak cały spam wpada do spamu, a stamtąd go wyrzucam. Mam nadzieję, że to nie odbija się ode mnie i nie trafia do Was. A jeśli chodzi o statystyki, to pod ostatnim wpisem miałąm 921 wejść... i 2 komentarze, w tym jeden mój ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwka - do mnie te Twoje śmiecie anonimowo-botowe nie trafiają, ale mam wątpliwości, czy to co ja osobiście z własnego bloga mam na mailu, nie wali Was po oczach?

      Usuń
  16. Miałam to samo, ale ostatnio nerwy mnie dopadły i ustawiłam opcje "zarejestrowany użytkownik" czas pokaże jak długo to podziała...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)