niedziela, 17 sierpnia 2014

Moje nowe, trzecie dziecko

Mam trzecie dziecko.
Od niedawna. A dokładnie od 03.08.14
Więc można by rzecz, że to noworodek.
Ale z aspiracjami i szansami na szybki rozwój i rozrost ;-)
Dzieciątko jest łatwe i przyjemne w obsłudze. Pieluch mu nie trzeba zmieniać, nocki przesypia pokazowo.

Jedynie trzeba to dziecię będzie karmić - mniej lub bardziej regularnie.
Ale z tym nie będzie większych problemów - osesek jest książkożerny, a tego towaru to u mnie pod dostatkiem.

No to chyba wypada przejść do prezentacji mojego trzeciego dziecięcia.
Tak wygląda jego buzia:

Projekt, pomysł i wykonanie zdjęcia tytułowego - moja młodsza córka Anna

A adres: http://biblioata.blogspot.com/

To mój nowy, trzeci blog - tym razem recenzencki.
Przymierzałam się do niego już od dawna, ale dopiero teraz przyszedł czas na realizację przedsięwzięcia.
Póki co, są na nim recenzje znane Wam z tego bloga, jaki i kilka niepublikowanych.
Ale obiecuję, że cyklicznie będą się pojawiać nowe wpisy.
Jakie książki będę brać na tapetę?
Ano różne. Bo nie lubię i nie umiem się ograniczać do jednego tylko gatunku literackiego. No może ewentualnie literaturę typu SF będę omijać, bo jakoś nie przejawiam zainteresowań w tym kierunku i fanem raczej już nie zostanę ;-)
Tak więc zapraszam do czytania, przyłączenia się do grona obserwatorów i komentowania, bo nie tylko moje wpisy są potrzebne do rozwoju noworodka. Przede wszystkim Wasze komentarze będą go napędzać do rozrostu i wkraczania w wiek dojrzały  :-)

29 komentarzy:

  1. No, no, no - chętnie poczytam.tylko tak cicho zapytam - kotś Ci swój czas wolny oddał ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwka - nikt nie oddał, niestety - rozciągnęłam swój dotychczasowy ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jolcia - zamykasz oczy, zaciskasz zęby, powtarzasz cyklicznie "damradędamradędamradę". To działa :-D

      Usuń
    2. Jolcia - to co masz zrobić jutro, zrób pojutrze - będziesz mieć dwa dni wolnego ;-)

      Usuń
  3. To ja jednak zostanę tutaj :) Bo wolę SF :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anek - o gustach się nie dyskutuje. Jeden woli ogórki, drugi ogrodnika córki ;-)

      Usuń
  4. a miałam nadzieję, że się dowiem, że sama zaczęłaś pisać książkę :/.................może sie kiedyś doczekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyrafko kochana - nikt tego nie wyda. Wolę oceniać książki innych :-)

      Usuń
  5. Skorzystałam z zaproszenia i przyłączyłam się do grona :)
    I mam nadzieję częściej się odzywać, bo chociaż czytam wszystko co z Twojej klawiatury spływa, to bardzo się zaniedbałam komentatorsko.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. El. - bardzo dziękuję i witam Cię w gronie obserwatorów :-)

      Usuń
  6. Będę zaglądała z przyjemnością.
    SF nie dla mnie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to mówią nie masz czasu znajdź sobie dodatkowe zajęcie ;) Ekstra, chętnie poczytam co warto przeczytać.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko - z tego też założenia wyszłam. Logistyka to moje kolejne hobby :-D

      Usuń
  8. Każdą wolną chwilę staram się wykorzystać czytając książki. Chętnie będę śledzić Twoje opinie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - cieszę się bardzo! Masz tak samo jak ja - każda chwila luzem bez literek przed oczami, chwilą straconą ;-)

      Usuń
  9. Pomysł fajny, tyle tylko, że ostatnio czytam to, co nikogo niemal nie interesuje, czyli zero beletrystyki. W ramach tej ostatniej zakupiłam książkę Forsytha "Kobra". Mąż mnie tylko z jadowitym uśmieszkiem poinformował, że to nie jest książka z dziedziny hodowli węży:))), więc będę rozczarowana.
    Miłego, ;)
    P.S.
    Nie mam pojęcia skąd mu przyszło do głowy, że mam zadatki na herpetologa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anabell - no cóż... "Kobra" to nie jest poradnik herpetologa :-D Czytałam, jak coś ;-)

      Usuń
  10. O! O! To ja pędzę pędzikiem uwielbiam ten nałóg jakim jest dla mnie książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agu - takich nałogów się nie leczy! ;-D

      Usuń
  11. Cyt. "Dzieciątko jest łatwe i przyjemne w obsłudze. Pieluch mu trzeba zmieniać, nocki przesypia pokazowo."
    Ciekawam jak te pieluchy zmieniasz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codzienna - :D :D dziękuję za czujność! Już poprawiłam :-D :D

      Usuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)