środa, 18 października 2017

Zwyczajne jabłuszka

W zasadzie to nie mam pojęcia co mam napisać.
Jakoś wena mnie opuściła, czy coś?
To może zwyczajnie zacznę od pokazania tego, co skończyłam szyć:


Jak każdy widzi: jabłuszka :-)

Wzór na nie znalazłam w tej gazecie:

Urzekły mnie od pierwszego spojrzenia. No po prostu musiałam je mieć!
I do tego uszyte moją ulubioną metodą PP.
Wzór podany na widelcu, materiały brakujące dokupiłam szybciorem i zaczęłam szyć.


W czasie szycia generuje się ssstraszną ilość śmieci!

Co większe kawałki powybierałam  skrzętnie, a zupełnie malutkie skraweczki powędrowały do kosza na śmieci. I po chwili stół wyglądał zdecydowanie lepiej!

Tak więc mogłam spokojnie usiąść i powydzierać papierki:


Później kanapkowanie, pikowanie i lamówkowanie.
Jeszcze sesja zdjęciowa:



Zbliżenie na pikowanie w stylu leniwy modern ;-)

I już zwyczajne jabłuszka mogły zawisnąć na ścianie i cieszyć oczy.
Nie są duże: to kwadrat o boku 15,5 cala.


Za piękną, jesienną sesję zdjęciową jabłuszek dziękuję Joannie 

To ja idę pomyśleć, co by tu znowu uszyć...

Ps: Wszystkie solidy (oprócz białego) i wypełnienie kupiłam w Kiltowie, u Ewy.

16 komentarzy:

  1. Nie dziwię się, że Cię jabłuszka urzekły. Pięknie wyszły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiennica - tak mi jakoś zapachniały, że musiałam je mieć ;-)

      Usuń
  2. Aż chciałoby się takie jabłka schrupać:)) Piękny jabłuszkowy obrazek!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu - wiszą prawie vis a vis mnie i ciągle na nie zerkam... Chyba mam chęć na prawdziwe jabłuszko ;-)

      Usuń
  3. Rzeczywiście urzekające. I świetnie prezentują się w grupie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa - w gazecie były też jako osobne podkładki pod talerze. też to fajnie wyglądało :-)

      Usuń
  4. nie takie zwyczajne , prezentują się jak kamienie szlachetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - a wiesz, że faktycznie! Szczególnie ten czerwony - jak rubin :-)

      Usuń
  5. wow, wow! jestem oczarowana! jabłuszka prezentują się znakomicie! patchwork prześliczny

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te jałbłuszka, takie smakowite;) Myślę,że na podkładkach śniadaniowych też by wyglądały ładnie .Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie i optymistycznie wyglądają--kupiłabym

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)