Najmłodsza, czyli panna Anna:
Tu uczesana i ubrana na bal:

A tu tradycyjnie i zwyczajowo w charakterze czupiradełka:

Tu Aś zwany Rabarbarą jako intrygująca femm fatalle


A ta tu to Ata ;-)
We fragmencie...

I w całości (zarośnięta kapkę byłam - proszę o wybaczenie ;-)

No i trochę tycich robótek:
Dla Ani robię zakładkę na plastikowej kanwie. Chyba już widać, że to będzie żyrafa?

Jakiś czas temu zaczęłam robić (do kompletu z bieżnikiem) serwetkę perminową hardager.

Jeśli chodzi o serwetkę, którą obiecałam haftować publicznie - mam chwilowy zastój. Ale jak już "wyjdę na równą" (mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu ;-) ), to będzie oczywiście ciąg dalszy :-)
Wiesz co, wielka uroda :-) Ładne z Was babki, wszystkie trzy. Jeżeli młodsze G. będą tak zdolne jak Ty, to ino pozazdrościć! Buziaki dla całej trójki :-)
OdpowiedzUsuńphi. i tak w realu wyglądam lepiej.:D
OdpowiedzUsuńNiezłe laski. Młodsza ma dłuuuuugachne włosy, starsza ładniutka a Ty szczuplutka.
OdpowiedzUsuńSerwetki są nie do pojęcia dla mnie.Nie jestem mistrzem w haftach ale kiedyś probowałam róznych, ale tego nie przejdę.
Nono...rodzina pięknych i uzdolnionych Pań :0
OdpowiedzUsuńRodzina pań G. dziękuje za komplimenta :-)
OdpowiedzUsuńDaisy - one już są zdolniachy. Każda w innej dziedzinie.
Nikonowa - zapomniałaś dodać, że na drugie masz Skromna, no nie ;-P??
Miło poznać wszystkie Panie G. Dwie miałam szczęście spotkać ( krótko) w realu, to niezwykle urocze osóbki i przyznaję, że trudno mi uwierzyć, że jedna z nich jest matką tej trzeciej :))))
OdpowiedzUsuń:-DDD
OdpowiedzUsuńRozbawiłaś mnie Krzysiu :-DD
Dziękuję :-))
Fajne, miłe, pełne bystrości i uroku buzie zobaczyłam! Hanuśce wyjątkowo dobrze w warkoczach, Aś uwodzicielski i piekny, Ata - śliczna, zgrabniutka - ale przytyj troszkę!
OdpowiedzUsuńwszystkie panie G sa niesamowite :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Aż się zarumieniłam.. :-)) Dziękuję Wam dziewczyny :-))
OdpowiedzUsuńFajnie dziewczyny Was zobaczyć!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)