środa, 9 lutego 2011

Latex

W poprzednim poście pokazałam kapcie udziergane własnoręcznie . Wspomniałam również, że ich podeszwy potraktowałam płynnym latexem.

Było kilka pytań o niego w komentarzach, ale także na maila i gg.
Tak więc informuję:
-latex tworzy po zaschnięciu antypoślizgową strukturę
-jest płynny
-zasycha w zależności od grubości warstwy ok. 40 min (na kaloryferze;-)
-jest pierny, tak jak ABS na skarpetkach fabrycznych
-można uzywać go nie tylko do kapci, skarpetek czy dziecięcych rajstopek, ale również np do podkładek kuchennych pod kubki czy talerze
-nie nadaje się do tego, z czym się niektórym z Was kojarzy... ;-DD - po prostu za długo schnie ;-D

Jeśli ktoś jest zainteresowany, to mam do odstąpienia 4 buteleczki latexu.
Pojemność 100 ml.
Kolory: niebieski i biały.




Osoby zainteresowane proszę o pozostawienie komentarza i informację na maila (jest pod zdjęciem avatarowym).

29 komentarzy:

  1. To ja czekam na maila :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super, a ja szukam wszędzie takiego ABs do kapciuszków.
    Poproszę juz skrobie maila

    OdpowiedzUsuń
  3. Został jeden biały i jeden niebieski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak jest jeszcze ten biały to ja jestem chętna! Zaraz piszę maila :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ato, na moim blogu czeka na Ciebie wyróżnienie, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  6. A niech to , spóźniłam się... ;0)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny! Latexu już nie ma, ale w piątek nowa dostawa, tak więc zapisujcie się dalej w komentarzach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anabell - dziękuję za wyróżnienie, ale ja ich już nie przyjmuję.
    Szerzej pisałam o tym tu:
    http://hobbyata.blogspot.com/2010/03/mio-ale.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Szałowa rzecz taki latex, a jak szybko wyszedł :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Żeby nie powiedzieć wypłynął ;-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam.
    To ja się zapisuję na 2 szt bedzie jak znalazł do moich kapciochów.
    Proszę o kontakt w sprawie płatności.
    dana709@wp.pl

    Pozdrawiam
    Danuta Nowak

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli jeszcze można to ja też bym prosiła jedną sztukę ,kolor bez znaczenia :-) Proszę o informację na adres szarobure@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziewczyny! Wszystko zanotowane. Jak latex będzie u mnie dam Wam dane do przelewu :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ato, dzięki za wyjaśnienie kwestii lateksu. No i dobrze że wspomniałaś że nie używa się go do ... no wiesz :-D

    ..... bo już chciałam kupić w celach walentynkowych ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. To by były NIEZAPOMNIANE walentynki :-DDD

    OdpowiedzUsuń
  16. He, he a mi właśnie wyobraźnia zapracowała i się popłakałam ze śmiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie wiem, czy Twój połamaniec byłby równie rozbawiony ;-D

    OdpowiedzUsuń
  18. jeśli nie jest za późno to chciałam się zapisać na dwie sztuki

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdzie taki latex można zakupić? Tu?

    OdpowiedzUsuń
  20. Olo - już nie. Post jest sprzed ponad roku.

    OdpowiedzUsuń
  21. Wiem, wiem :) Udało mi się w końcu znaleźć. Uff... Właśnie dotarł, muszę wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  22. "-nie nadaje się do tego, z czym się niektórym z Was kojarzy... ;-DD - po prostu za długo schnie ;-D"
    Kurde, kto by wymyślił do tego inne zastosowanie
    niż WY WOMEN. Ale pomysł ciekawy, ciekawy.....
    A propo posmarowania kapci lateksem, nie warto, bez lateksu świetnie nadają się do froterowania podłóg, wypróbowane ok 30 lat temu. O kurna, jaki ja już stary jestem.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zęby masz jeszcze swoje w komplecie po tym bezlateksowym poruszaniu się po podłodze? :-P

      Usuń
  23. No to wiesz, co to ból zęba ;-DDD

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj poweidz mi prosze czy ten lateks jak zaschnie jest przeźroczysty czy raczej mleczno biały?

    OdpowiedzUsuń
  25. Kerry - jak zastygnie, to jest w taki kolorze, w jakim ma być - czyli szary jest szary, czarny czarny itd.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)