poniedziałek, 26 lipca 2010

Siemanarapa!

A więc nadeszło to, o czym pisałam czas jakiś temu.
Czyli nieuniknione...
Opuszczam Was.
Stuknięta nudziara odmeldowuje się ze świata blogowego.
Wcześniej, czy później musiało do tego dojść.
To nieodwołalna decyzja.








Cieszycie się? Pewnie tak...





No to Was zmartwię - JA TU JESZCZE WRÓCĘ!!! :-P


Wybywam w Polskę.
Konkretnie?

Vide zdjęcie nagłówkowe, avatar i ten post ;-)

Dostępu do netu mieć nie będę. Tzn mogłabym mieć, ale nie bardzo chce mi się lecieć dwa kilosy do biblioteki z kawiarenką internetową.
Bo po pierwsze - latać nie umiem, a po drugie - jakoś nie lubię bibliotek ;-D (skrzywienie zawodowe jak nic!)

Się wymoczę w zimnych wodach Bałtyku - krioterapia za free!
Się wygrzeję na gorącym piasku.
Się opalę na skwareczkę.
Się napcham fląderkami do wypęku.
Się polansuję w nowych kolczykach. A co!

Wzór na bezczela ściągnęłam z tej strony
Kapkę przerobiłam na własne kopytko i mam w co się ubrać ;-)

Tak więc moje kochane:

OPATRZYŁAM DRZWI W INSKRYPCJĘ - PRZEDSIĘWZIĘTO EKSPEDYCJĘ!!

Jutro o 5 rano ruszam sprzed własnej bramy, żeby po 462 km zaparkować na samiutkim koniuszku Polski.

Będę jak wrócę :-))

Paaaaa!!!

47 komentarzy:

  1. Latać nie umiesz...ha ha ha!!!
    Baw się dobrze, będę wypatrywać Cię nad brzegiem Bałtyku;-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. wiesz co kurcze napędziłaś strachu - już chciałam błagać żebyś nie rzucała na stałe blogowania - uffff ty złośnico - żartownisio.

    no wiesz ale żeby tak od razu nie lubić bibliotek phiii (;))

    Miłego wypoczynku i powdychaj trochę jodku dla mnie - przyda się jak znalazł od września wrrr

    OdpowiedzUsuń
  3. A już się zmartwiłam...;-)
    Jedź, mocz się, wygrzewaj, odpoczywaj, ale wracaj do blogowego świata.
    Udanych wakacji.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale się przestraszyłam!!!! Jedz i odpoczywaj ale będą osoby które czekać będą na Twój powrót i następny post. Jakbyś w drodze zahaczyła o Kaszuby to drzwi u mnie otwarte. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Udanego i pogodnego urlopowania.

    OdpowiedzUsuń
  6. no to bywaj i odpoczywaj.
    już za Tobą tęsknimy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. A Ty znowu nad Hel ,oj jak zazdroszcze:))
    paczuszke wyslalam wiec jak przyjedziesz pewnie bedzie:))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesołych wakacji, słońca i zimnego piwa na plaży :).

    OdpowiedzUsuń
  9. Basiu - no niestety nie umiem! A szkoda, bo jakaż by to była oszczędność na benzynie!


    Madziu - powdycham, powdycham! I dla siebie i dla Ciebie :-)


    Mario - dzięki!

    Florentyno - nie dziękuję ;-)

    Janeczko - bardzo Ci dziękuję za zaproszenie, ale niestety Kaszuby będę mijała bokiem.

    Beatko - również i Tobie nie dziękuję, żeby nie zapeszyć ;-))

    Inusiu - ja za Wami też będę tęsknić.

    Dominiko - bardzo Ci dziękuję! Tata będzie w domu, to na pewno odbierze :-)

    Irenko - zimne piwo na plaży to jest to!! ;-)


    A tak w ogóle - to w trakcie mojego wyjazdu ukaże się jeden post ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz faaajnie :) Półwysep ma najlepszy piach w kraju ;) Niedawno byłam w Kuźnicy - niech Ci słońce grzeje jak mi wtedy!

    OdpowiedzUsuń
  11. a.... czyli jaszcze jesteś !

    OdpowiedzUsuń
  12. To ja poproszę Twoją córcię o zdjęcie jej matki ubranej w kolczyki. Te kolczyki! I tylko w kolczyki. ;>

    OdpowiedzUsuń
  13. jedź i baw się i odpoczywaj i opychaj się i mocz i grzej i tęsknij za nami, jak my za Tobą :)

    ps- kolczyki urocze

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedż kochana i odpoczywaj!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  15. Agatko - i piach i wodę i plaże właśnie tam są najlepsze :-)

    Agajaw - jestem, ale tylko jeszcze trochę. Jutro o tej porze mam nadzieję chłodne piwko sobie pić na Helu ;-)

    Aniu - nie ma sprawy! Zaraz jej powiem ;-D

    Kasiu - taki mam właśnie zamiar!

    OdpowiedzUsuń
  16. Aagaa - dziękuję! :-))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ata udanego leniuchowania, odpoczywaj, zregeneruj siły i wracaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale sie "potaszylam", myslala ze na powaznie opuszczasz nas!

    Tak Atunia,masz racje ze wiesz z kim sie wymieniam, myslisz ze Twoja uczennica bedzie zadowolona? Jedna sama sobie wybrala.
    Chleb piec? pieklam jakis czas temu, potem przestalam, a moze czas wrocic do tego? Oj, dzisiaj juz nie, ale smaka mi narobilas!
    Wypoczywaj i wracaj do obowiazkow!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ula - oj tak! Będę leniuchować! Na całego!!


    Jolu - nie mam najmniejszych wątpliwości! Będzie przeszczęśliwa! I z całą pewnością przeczytam to u niej na blogu po powrocie :-))
    A chlebek upiecz - warto!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fląderek znakomitych piwkiem zakrapianych! Radosnego wypoczynku życzę!

    OdpowiedzUsuń
  21. a masz zamiar odwiedzić Gdynie?

    OdpowiedzUsuń
  22. Elu - super życzenia! Dzięki!! :-***

    Aga - nawet nie będę przejeżdżać, bo śmigam Obwodnicą Gdańską.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale wrocisz, prawda? Wroc, wroc napewno. Smutno mi tu bedzie bez ciebie, mojej kolezanki po igle...bede czekac z niecierpliwoscia a kolczyki to lansuj caly czas! Szerokiej drogi, pa!

    OdpowiedzUsuń
  24. Suuuuuuuuuuuuuuper wypoczynku życzę! I czekam na powrót z nowymi pomysłami :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Życzę miłego wypoczynku i pozdrów ode mnie Rumię pewnie będziesz tam przejeżdżała:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Czyżby na lwyby???

    I znowu zazdroszczę i znowu jak w zeszłym roku proszę - pomachaj ode mnie falom.
    Wypoczywaj kochana.
    Całuję mocno...

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniałej pogody Ci życzę, żeby się mogła jak najlepiej wylansować w tych nowych kolczykach ;)
    Wypoczywaj i ...wracaj szybko, bo tęskno będzie za Twoimi wpisami.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pewnie właśnie ruszasz w drogę:)
    Miłego wypoczynku , dużo słoneczka o moc atrakcji!

    OdpowiedzUsuń
  29. Co prawda już Cię znam na tyle, żeby wiedzieć, że przewrotna jesteś okrutnie :) ale mimo wszystko trochę się przestraszyłam. Na szczęście instynkt mnie nie zmylił.

    Oby słoneczko było dla Was łaskawe i świeciło akurat tyle ile potrzebujecie, bo jak mniemam jedziecie w zgranym, babskim towarzystwie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. No wiesz!!! Z takim tekstem wyskakujesz, że prawie mnie o zawał przyprawiłaś! Dobrze, że zawsze czytam do końca...bo miałabyś mnie na sumieniu ;) Udanego odpoczynku nad cudnym morzem (oby Wam pogoda dopisała)! Też bym tak chciała na tydzień choć - mnie się udało na 1 dzień wyskoczyć nad morze - ale było fajnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. miłego wypoczynku...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Miłego "wakacjowania". Tylko nie za długo bo tęsknić będziemy...
    Buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  33. No to udanego lansu w kolczykach ;)
    i dużo słoneczka :)

    OdpowiedzUsuń
  34. przez chwilę mnie wystraszyłaś :)

    ja właśnie wróciłam znad Bałtyku, zimny nie był czego i Tobie życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miłego wypoczynku!Dziękuję za odwiedzinki!!!Pozdrawiam serdecznie i słoneczka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale się wystraszyłam. Cholercia.

    OdpowiedzUsuń
  37. Już widzę Atę w samych kolczykach na plaży! Qrczę! Gdzie ona pojechała!?
    Zobaczyć to na własne oczy - bezcenne!!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  38. Wypoczywaj tak jak lubisz, bo tylko w ten sposób się wypocznie :-)
    Życzę pogody i z żalem zbieram się do pracy... Po wczorajszym dniu już zapomniałam co to urlop.

    OdpowiedzUsuń
  39. Wróciłam jak coś ;-)
    Jolcia - na Helu byłam ;-P

    OdpowiedzUsuń
  40. Jasku, boj sie Boga, nareszcie jestes. I jak wypoczeta? Strzaskana? Splukana? Welcome back!!

    OdpowiedzUsuń
  41. Aga - jutro się uzewnętrznię ;-)
    Częściowo...

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Siedząc przed ekranem,listopad, cimno, zimno i do łóżka daleko - ok. 1 m i czytając "jakieś tam" Moje różne różności zatęskniłem za naszym Baltic Sea. Tak jak Ty masz swój Hel, tak my mamy swoje Sobieszewo i ośrodek Melisa. Cisza, spokój i 100x100 m2 plaży na własność - na jednego ludzia. Po jednym urlopie we Władysławowie kiedy poszliśmy na plażę ok. 12:00 powiedziałem sobie: nigdy więcej na urlop do Władka. Co innego z kumplami nie w sezonie na połów dorsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MOje starsze dziecko było raz we Władku i przysłała mi dramatycznego sms'a: MAMO! To nawet w wodzie jest tłok!! :-D

      Usuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)