poniedziałek, 23 stycznia 2012

Sesja

Jako iż się rzekło, że się coś tam tworzy po spruciu ponczka z zakalcem , to trza pokazać co się udziergało.
Dziergnęło się w sumie już wczoraj, ale ciemno już było więc i zdjęć nie było jak zrobić.
Dziś grzecznie poprosiłam młodszą latorośl o pstryknięcie kilku foteczek.
Mała ostatecznie łaskawie nawet chciała zrobić, ale jak się dowiedziała, że zdjęcia mają być w plenerze, to odmówiła stanowczo!
Starsza nie chciała matce zrobić sesji, bo... ma sesję i się uczy.

Więc matka biedna strzeliła fochem...
To się bachory ogarnęły, opamiętały i obie zaczęły się rwać do pstrykania!

Wybór sfoszonej padł na starszą.
Bądź co bądź - LEON ZAWODOWIEC!


No i człek z niej znany - w dzisiejszym Newsweek'u jest z nią wywiad - w sprawie wiadomej.


Tak więc przejęta jak nie wiem co, stanęłam stremowana przed obiektywem... tyłem ;-D

No więc już wiadomo, co też ja udziobałam.
Chustę i kolejnego ślimaczka!
LAURA! Czy Ty widzisz ten brzeg?? ;-D
Zanudzałam nieszczęsną kobietę pytaniami i w końcu zrobiłam inaczej, chociaż na bazie jej porad :-)
Chusta nie jest duża wbrew pozorom: wysokość ok 87 cm, a rozpiętości ma 150 cm.


Następna fotka musi być poprzedzona wytłumaczeniem...
Otóż jak już wspomniałam, byłam baaardzo przejęta prawdziwą sesją, z prawdziwym fotografem i z tej oszalałej tremy chustę mam na... LEWEJ STRONIE :-DD


No cóż! Jak wyglądają oczka prawe, każdy wie ;-D
Ale ślimak znajduje się tam, gdzie jego miejsce! O!

No i teraz poza szalenie romatic, z różą-broszką o dziwo przypiętą tak jak należy:

A kulisy jej powstania wyglądały tak:
-Weź się nie śmiej co? I patrz tam!
-Gdzie??
-No łokciem pokazuję! Wyprostuj się! NIE UŚMIECHAJ SIĘ!!!
-Czy na wszystkie swoje modelki tak pokrzykujesz??
-Coś ty!! Bardziej!
-I one to wytrzymują??
-No pewnie! Bo wiedzą, że będą miały mega fotki!

Fakt! Nawet ja bez specjalnych dreszczy mogę na siebie patrzeć ;-)

No więc takie to rzeczy powstały od ostatniego wpisu robótkowego.
A teraz tworzą się kolejne...
No co?
No ślimaki! :-DD

49 komentarzy:

  1. stresujesz mnie słowem "sesja"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. System
      Eliminacji
      Sstudentów
      Jest
      Aktywny
      To Twoje słowa jak coś! Ja tylko cytuję!

      Usuń
  2. O! jaki "inny" brzeg! możesz spokojnie mówić,że to innowacja Twoja,do tego bardzo udana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A! I nie czuję się zanudzona jakby co ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to ja dziękuję! I to podwójnie :-))

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Middia - fiolety moja nowa miłość ;-))

      Usuń
  5. Pięknie, nawet po lewej stronie pięknie. A ślimaczek mnianiuśny :-) Bożyszszsz, czemu ja ciągle cierpię na tak straszny niedoczas ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwuś - pociesz się, że ja tak tylko chwilowo mogę poszaleć. Od soboty KICHA BĘDZIE!!

      Usuń
  6. ech, foty jak i zawartość cudne, a te kolory , te fiolety!!!!ech, skęca normalnie, jak ślimaka
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Sesja-pierwsza klasa!! Ale czapuchna "wymiata";D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deilephila - sesja dzięki zawodowemu fotografowi taka udana! Chociaż się odgraża, że NIGDY WIĘCEJ!! ;-D

      Usuń
  8. Ata , dobrze pisałaś , ze "ślimaki " są twarzowe:)
    Ślicznie Ci w tej czapie.Chusta rewelacja , a kolorki moje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fredko - pewnie, że twarzowe! Skoro ja w nich nie straszę, to nie jest źle! W fioletach zakochałam się na zabój!

      Usuń
  9. Ata, a ja dziś właśnie myślałam o Tobie i zastanawiałam się, jak tam Twoje plemniki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koronko - moje plemniki niestety mają się dobrze :-/ Aż za bardzo można powiedzieć. Chyba czas na kolejną zmianę okularów ;-)

      Usuń
  10. Ata cudny ten komplet. Chusta wprost bajeczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś - dziękuję bardzo za miłe słowa :-))

      Usuń
  11. Chusta wyszła super i ma piękne kolory! A ten ślimak faktycznie twarzowy jest. Też akurat mam na drutach chustę i jeśli zostanie mi wełny (a spokojnie powinno zostać) to chyba też sobie takiego ślimaka dziergnę :). A co! Może przed końcem zimy zdążę ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frasiu - rób koniecznie! Ślimak nie jest wełnochłonny. Max 5 dag!

      Usuń
  12. Piękne kolorki, piękny komplecik :) oczka lewe też piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bean - dziękuję serdecznie :-))

      Usuń
  13. Piękna, nawet z lewej strony:) Fantastyczne kolory! No i modelka cudna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodna - co do zachwytów nad chustą - się zgadzam nieskromnie, ale modelka... Noooo nie! :-DD

      Usuń
  14. Fiolecik mniam, mniam - jak lody jagodowe!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale fajna!!! Musi ciepła:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonko - baaardzo to cieplutkie! Jakby nie było 100% wełny w najczystszym wydaniu!

      Usuń
  16. ale sliczna :) usmialam sie z opisu sesji plenerowej :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No to powstał piękny cieplutki zestaw w superr kolorach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antosiu - faktycznie - zestaw jest baaardzo cieplutki :-))

      Usuń
  18. Cudny,cieplusi komplet i te smakowite kolory.Super!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dopiero była kula, a tu już szal i ślimak. Ależ z ciebie expres drutowy:)Kolory pięknie fioletowe, a całość na pewno cieplutka. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaprysiu - expres, bo czas mi się kurczy. Nie miałam wyjścia i tempo narzuciłam zabójcze ;-)

      Usuń
  20. Jak widać sesja się udała a z ponczka z zakalcem wyszła przepiękna kolekcja . pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mbabko - sesja faktycznie prawie udana gdyby nie ta "lewizna" ;-D. I jak widać nawet z zakalca czasem powstaje coś jadalnego :-D

      Usuń
  21. Cudo w pięknych kolorach! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie wyszło. Ja jestem pod wrażeniem ..i to dużym.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryniu - dziękuję bardzo!! :-))

      Usuń
  23. Niektórym to wszystko z górki, i dzieci fajne i ponczek piękny i czapusia urocza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - z górki powiadasz... No... dyskutowałabym, ale to raczej nie miejsce na schizy ;-) A tak w ogóle to ponczek jest chustą ;-DDD

      Usuń
  24. No i widzisz, mnie pod górkę to i ponczka zobaczyłam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może Ty wizjonerka jesteś i wieszczysz, że w końcu zrobię sobie przyzwoitego ponczka?? ;-)

      Usuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)