wtorek, 13 sierpnia 2013

Plecie się w komplecie

 Tak na szybko (bo czasu mało) zaprezentuję Wam moje ostatnie uplotki koralikowe.

Wciągnęła mnie ta zabawa, niczym chodzenie po bagnie ;-)

Najsamprzód machnęłam kolczyki.
                               


Ale było im okropnie smuuuutno!
Więc dostały do towarzystwa bransoletkę:
                                              


I tak się właśnie w uplecionym komplecie prezentują.
Wzór oryginalny (ze strony, którą linkowałam w poprzednim poście) został przeze mnie zmieniony i zmodyfikowany.
Kolory w realu to opalizujący bursztyn.
Następne wyplATAnki w planach :-)

11 komentarzy:

  1. Fajny komplecik:) Pozdrawiam Marzena.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabawa w bagnie:):): Wciągająca- dosłownie:) Piękny komplet. Kolor taki miodowo-smakowity:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaskółko - oj wciąga, wciąga ;-DDD

      Usuń
  3. Przeczytałam Twojego bloga, całego. Tak. czyta się świetnie, a ja tylko szukałam inspiracji dla mych dłoni niespokojnych ;). Dziękuję Ci za taką fajną lekturę (nie myślałaś, żeby pisać książki?). Chyba zostanę tu na dłużej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Barbaro - całego??? O matulu! Podziwiam cierpliwość i dziękuję :-)))
      Zapraszam serdecznie do częstszych odwiedzin :-)

      Usuń
  4. bardzo ładne, bursztynowe-akurat na lato!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Utkane z pasji - nie tylko na lato ;-) Zimą też przyjemnie będzie sobie powspominać słoneczne chwile :-)

      Usuń
  5. Zdecydowanie w komplecie z bransoletką korzystnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - oj tak! Nie są takie samotne :-)

      Usuń

Dziękuję, że chcesz pozostawić po sobie ślad :-)