Tu można poczytać więcej na ten temat
Oczywiście nie obeszło się bez prezentacji hałaśliwych maszyn ;-)


Trafił się też pewien "marzyciel" ;-D

Dziecko młodsze dzięki swojej cioci weszło w posiadanie garści baloników (dobrze, że jej nie uniosły :-D )

Podsunęła starszej siostrze pod nos, dłoń zwiniętą w piąstkę z kciukiem w środku i mówi:
-Otwórz Pepsi!
-Co??
-Otwórz Pepsi!
Asia wydłubała jej kciuk z łapki i usłyszała:
-JESTEŚ SEXI!!! Na wszelki wypadek nie pytałam, czy wie co to znaczy ;-D.
W ogrodzie wiosna. Jeszcze nie w pełnym rozkwicie, ale jej odważne próby już widać. Pąki na wiśniach tylko, tylko i pękną z hukiem.



Póki co kwitną jednie prymulki


A robótkowo? Wyprodukowałam trochę prościutkich kolczyków

No i.... Wyciągnęłam na światło dzienne serwetę hardangerową. Zaczęłam ją robić w marcu ubiegłego roku. Początkowo szło szybciutko, ale jak doszłam do obrabiania przęsełek, to mnie przystopowało. Nuuuudaaaa!!!

Kolczyki - bajka! Serweta - niecodzienna piekność!
OdpowiedzUsuń